Znajdź zdjęcia


Pokaż:

Serwisy fototrip

Pokaz slajdów Pokaz slajdów

Galeria zdjęć

Tytuł: Kreta-Grecja

Najbardziej na zachód wysunięty półwysep na Wyspie Kreta, całkowicie niezamieszkany, z nienaruszoną przyrodą, dlatego też stanowi naturalny rezerwat dla wielu gatunków roślin i zwierząt.Jeżeli chodzi o Kretę -to wyspa leży na Morzu Śródziemnym i jeśli chodzi o powierzchnię musiała uznać wyższość jedynie czterech innych gdyż jest piąta co do wielkości. Kreta to osiem tysięcy trzysta trzydzieści pięć metrów kwadratowych różnorodnych miejsc, począwszy od skalistego wybrzeża po góry, wąwozy i doliny.Rejs na wyspę Imeri Gramvoussa i na lagunę Balos, wraz z plażowaniem, zajmuje 7- godzin i kosztuje około-25 euro.Poranek jest słoneczny płyniemy wzdłuż brzegów półwyspu. Po drodze widać jak poziom morza się obniżył w ciągu ostatnich kilku tyś . lat. Na skałach pozostał charakterystyczny, ciemniejszy kolor. Zostawiamy piękno morza w spokoju i ruszamy na podbój wyspy. Na szczycie strome skały, 137 m powyżej poziomu morza, wznoszą się obwarowania Weneckiego zamku wybudowanego, według przewodnika, w XVI wieku. Gdy Kreta walczyła o wyzwolenie spod osmańskiej okupacji, podobno 3 tysiące rewolucjonistów, przez 3 lata, wykorzystywało wyspę, jako schronienie. By rozwiązać problem braku żywności zajęli się piractwem.Do zamku - fortecy można się dostać stromą ścieżką, co zajmuje około 25 minut w jedną stronę. Cały stok porośnięty jest pięknymi agawami i roślinnością górską.Do zamku - fortecy można się dostać stromą ścieżką, co zajmuje około 20 minut w jedną stronę. Laguna Balos leży zaledwie 15-20 minut drogi od wyspy Gramvoussa. Jest to również obszar chroniony i statki nie mają możliwości dobijania do brzegu, dlatego na wodach laguny unoszą się dyżurne motorówki, które są wykorzystywane do transportu pasażerów na brzeg. Woda w tych płytkich zagłębieniach jest cudownie nagrzana i ma na pewno ok. 35 - 40 stopni co zachęca do kąpieli.Zachęcam wszystkich przebywających na Krecie koniecznie do odwiedzenia tego raju na ziemi jak mawiają tutejsi mieszkańcy Krety.

Autor: ZBYSZEK ZIÓŁKOWSKI